Niewinne grubasy

"To jak z próbą nieoddychania!" - mówił dla Nature Jeffrey Friedman, profesor w Labolatorium Genetyki Molekularnej Uniwersytetu Rockefellera - "nieuchronnie nasz instynkt nasz pierwotny instynkt aby wziąć oddech wygrywa ze świadomą wolą". Analogię tę przytoczył, argumentując że osoby otyłe nie są w stanie jedynie świadomym wysiłkiem woli oduczyć się sięgania po zbędne kalorie.

W wywiadzie z numeru 459, który ukazał się 21 maja 2009, powołuje się na badania i statystyki pokazujące, że waga człowieka w dłuższym okresie czasu (rok, kilka lat) jest bardzo stabilna - mimo że ilość spożywanych kalorii i dieta ulegała w tym czasie drastycznym zmianom. Jak to możliwe? Jak nasz mózg kontroluje ilość spożywanych kalorii i ich późniejsze przyswajanie?

Od dawna media trąbią, że otyłość jest "epidemią końca XX wieku". Friedman argumentuje, że jest to niepoprawne sformułowanie - epidemia to choroba, którą osoba zaraża się od innej osoby lub zwierzęcia. W wypadku otyłości mamy natomiast sytuację, gdy coraz więcej społeczeństw charakteryzuje się nieograniczonym dostępem do kalorii dla obywateli. I kiedy tak się dzieje - jak np. w USA - okazuje się, że połowa populacji ma nadwagę (BMI>25) w tym 30% cierpi na otyłość (BMI>30)!

Można byłoby powiedzieć aż 50% lub tylko 50... Friedman bowiem próbuje odwrócić pytanie: jeśli cała populacja ma nieograniczony dostęp do kalorii, czemu "tylko" połowa ma problemy z nadmiarowymi kilogramami? Pierwszą, choć niewystarczającą, część odpowiedzi dają modele ewolucyjne. W społeczeństwach zbieracko-łowieckich bowiem zarówno całkowity niedobór tłuszczu jak i jego drastyczny nadmiar mogły (w zależności od zmiennych warunków środowiskowych) okazać się śmiertelne. Przy wzmożonych atakach drapieżników lepiej mieli ci pierwsi, natomiast gdy przychodziły czasy zimne lub okresy głodu - drudzy. Dywersyfikacja tych skłonności w populacji gwarantuje - zdaniem profesora - przeżywalność grupy w długim okresie czasu.

Genetycznie uwarunkowane obżarstwo?
W wywiadzie pojawia się wątek badań nad odziedziczalnością skłonności do otyłości, wykonywanych w paradygmacie bliźniąt mono i dyzygotycznych. Wyniki ich są bowiem bardzo ciekawe: odziedziczlność na poziomie 70 do 80% (w zależności od badań). To więcej niż w wypadku inteligencji, temperamentu itp. co do których od dawna mówi się o silnych predyspozycjach genetycznych

Potwierdzenie tej tezy znajdziemy również w badaniach adopcyjnych, gdzie próbowano stwierdzić, czy waga dzieci jest bardziej skorelowana z wagą ich rodziców biologicznych czy adopcyjnych.

Żadne jednak argumenty badań genetycznych nie są roztrzygające - nikt bowiem, kto nie ma co jeść, czy spala dziennie tysiące kalorii nie będzie otyły. Zarówno geny jak i środowisko i jego charakter są w otyłości czynnikami koniecznymi, ale nie wystarczającymi

Naukowcy od lat starają się podglądać geny, które mogą być związane z nadwagą i otyłością. I nie zdziwi chyba nikogo fakt, że - jak podaje Friedman - większość tych dotychczas zidentyfikowanych związana jest z systemem regulowania równowagi energetycznej organizmu.

Sam badacz poświęcił dużo czasu na badaniu genu ob, odpowiedzialnego za enkodowanie leptyny - hormonu wytwarzanego w białej tkance tłuszczowej. Hormon ten jest kluczowy dla sprawy nadwagi, jako że po związaniu leptyny z receptorami w podwzgórzu, neurony przestają wytwarzać neuropeptydy które są odpowiedzialne za stymulowanie apetytu.

Okazuje się, że myszy, które z powodu mutacji genu ob przestają syntezować leptynę, ważą średnio trzykrotnie więcej niż normalne gryzonie. Podobnie sprawa się ma z ludźmi - jako że receptory lecytyny mieszczą się głównie w podwzgórzu, uszkodzenie tej części mózgu wiąże się często z brakiem umiaru w jedzeniu

Nie cieszmy się jednak za wcześnie, że złapaliśmy winnego. Mutacje w tym genie są odpowiedzialne tylko za część bardzo silnej otyłości (BMI > 40), w pozostałych wypadkach - jak mówi Friedman - skłonność do przejadania się leży w złożonych kombinacjach wielu genów i ich interakcji ze środowiskiem.

Więcej znajdziecie w źródłowym artykule. Polecam!

Od teorii... Mózg ludzki codziennie zmaga się z koniecznością przyswajania niemal równocześnie niezliczonej liczby bodźców, k... czytaj więcej
Funkcjonalna budowa mózgu opiera się na współpracy wielu wewnętrznych systemów, które odpowiadają za przetwarzanie informacji... czytaj więcej
To, co może przyciągać do teorii kodowania predykcyjnego to jej interdyscyplinarność. Mogą się nad nią pochylić zarówno kogni... czytaj więcej
Rytm języka Ważnym elementem oceny gotowości szkolnej dzieci jest sprawność językowa. Dziecko, przestępując próg szkoły, powi... czytaj więcej