Pamiętne sny - neuroanatomia pamięci snów

Pamiętne sny - neuroanatomia pamięci snów

W zamieszczonym na portalu www.charaktery.eu artykule Dreaming – motivated or meaningless? Mark Blagrove stwierdza, że zaledwie 14% populacji twierdzi, że śni każdej nocy. 6% twierdzi, że nigdy nie śni. Wraz z wiekiem coraz rzadziej potrafimy sobie przypomnieć, co nam się śniło. Zupełnie jakby pamięć snów ulegała "ścieraniu". Liczne badania nadal nie wyjaśniają niezwykłej ulotności pamięci snów. Brak jednoznacznych podstaw do wytłumaczenia, dlaczego niektórzy ludzi prawie w ogóle nie pamiętają swoich snów, a niektórzy wręcz przeciwnie - odznaczają się bardzo dobrą pamięcią co do treści swoich marzeń sennych.

Jak rzecz wygląda na gruncie neuropsychologii i neurofizjologii?

Mark Blagrove pisze:

"Sleep in humans is divided into light sleep (stages 1 and 2), deep sleep (stages 3 and 4), and rapid eye movement sleep (REM sleep). REM sleep occurs approximately every 90 minutes, each REM period becoming longer across the night; the last REM period can be as long as 40 minutes, the first as short as 5 minutes. These eye movements can be visible to a person watching. Brainwaves during REM sleep have some similarity to waking brainwaves, and some parts of the brain are very active, while muscle tone is very low; for this reason, REM sleep has been termed paradoxical sleep.
Aserinsky and Kleitman (1953) found that dream recall was more likely if people were woken from REM sleep than from sleep stages 1 to 4 (non-REM sleep). However, in 1962 Foulkes showed that dreams can occur in non-REM sleep but that they were usually shorter and less dramatic and vivid than REM dreams. It is currently a matter of dispute whether differences between REM and non-REM dreams are just due to non-REM dreams being shorter on average than REM dreams, or due to non-REM sleep not allowing the recall of dreams as well as does REM sleep, or whether there are fundamental differences between the two types of sleep in how they produce dreams (Nielsen, 2000). For example, Hobson et
al. (2000) propose a cholinergic neurochemical difference between REM sleep and both wake and non-REM sleep, to explain the amnesic and irrational nature of REM dreams. In various studies since the 1970s Hobson has proposed a physiological basis for other dream characteristics, such as the activation in REM sleep of areas of the parietal lobe being related to visual imagery, activation of the amgydala and paralimbic cortex in REM sleep causing the emotionality of dreams, and random stimulation of the cortex by the brainstem during REM sleep causing scene changes and bizarreness. Hobson’s early activation-synthesis theory of dreaming holds that memories are randomly stimulated by the periodic brainstem activation during REM sleep, with the disparate images being synthesised by the cortex to make a more sensible plot.
However, Solms (1997) points out that whereas non-REM dreams are on average shorter than REM dreams, 20 per cent of non-REM dreams are indistinguishable from REM dreams, and, indeed, many of the characteristics of REM dreams occur also in non-REM dreams. Hobson’s recent work (e.g. Hobson et al., 2000) tries to account for this. Solms shows from his own work and from over a century of the neuropsychological literature that lesions to the ventral-mesial quadrant of the frontal lobe, which is involved with emotional motivation and wishes, or to the parietotemporo-occipital junction (a sensory area), results in the loss of dream recall, but with REM sleep preserved. These brain areas thus seem to be important for creating dreams, with dream production being independent of REM sleep. A debate between Solms and Hobson on whether dreaming is especially associated with REM sleep can be purchased via www.dreamdebate.com".

[" W śnie człowieka wyróżnia się sen lekki (faza 1 i 2), sen głęboki (faza 3 i 4) oraz sen REM (faza snu, w której występują szybkie ruchy gałek ocznych). Faza REM występuje co około 90 minut i każda kolejna jest dłuższa. Ostatnia faza REM może trwać nawet 40 minut, a pierwsza – zaledwie 5 minut. Osoba obserwująca śpiącego może zauważyć ruchy gałek ocznych. Fale mózgowe w czasie fazy REM są podobne do fal, które mózg wysyła w ciągu dnia; niektóre obszary mózgu są bardzo aktywne, natomiast spada napięcie mięśniowe. Z tego powodu faza REM jest również nazywana snem paradoksalnym, ponieważ nasz mózg pracuje wówczas tak, jak w ciągu dnia.
Eugene Aserinsky i Nathaniel Kleit­man na początku lat 50. ubiegłego stulecia odkryli, że częściej pamiętamy sny, jeśli zostaliśmy wybudzeni w fazie REM niż wtedy, gdy budzimy się w non-REM (fazy 1-4). Jednak w 1962 roku David Foulkes pokazał, że sny mogą pojawiać się również w fazie non-REM, tyle że są wtedy mniej intensywne i dramatyczne. Obecnie toczy się dyskusja, czy różnice pomiędzy snami w fazach REM i non-REM wynikają z tego, że te drugie są krótsze, czy z tego, że nie pamiętamy ich tak dobrze jak snów REM. A może te dwa rodzaje snu różnią się zasadniczo co do marzeń sennych?
Np. Hobson w artykule z 2000 roku próbował wyjaśnić zjawisko amnezji sennej oraz irracjonalną treść snów REM. Zasugerował, że ich przyczyną może być fakt, iż w czasie snu REM neurochemiczny układ cholinergiczny mózgu działa odmiennie niż w trakcie czuwania i snu non-REM. Na podstawie badań prowadzonych od lat 70. Hobson wskazał fizjologiczne podstawy także innych cech snu. Dowiódł, że podczas snu REM następuje aktywacja obszarów w płacie ciemieniowym (związanych z bodźcami wzrokowymi i rejestracją obrazu), aktywacja jądra migdałowatego i kory paralimbicznej (sprawiająca, że sny są emocjonalne) oraz przypadkowa stymulacja kory mózgowej przez pień mózgu, co wywołuje zmianę scen w snach oraz ich dziwaczność. Zgodnie z wczesną teorią aktywacji-syntezy Hobsona, wspomnienia są przypadkowo stymulowane przez okresową aktywację pnia mózgu w czasie fazy snu REM, kora mózgowa natomiast łączy te przypadkowe i niejednorodne obrazy tak, by tworzyły bardziej sensowną całość.
Mark Solms twierdzi z kolei, że chociaż sny non-REM są krótsze niż sny REM, to 20 procent z nich jest nie do odróżnienia. Co więcej, sny non-REM mają wiele cech
snów REM. Solms stawia hipotezę, że uszkodzenie w brzuszno-przyśrodkowej części płata czołowego (która jest zaangażowana w emocjonalną motywację i pragnienia) lub uszkodzenie w okolicy styku ciemieniowo-skroniowo-potylicznego (obszar sensoryczny) skutkuje utratą możliwości przypominania sobie snów, przy czym sen REM zostaje zachowany. Wymienione obszary mózgu wydają się zatem znaczące dla powstawania snów, które pojawiają się nie tylko w fazie REM".
Tłumaczenie Agnieszka Chrzanowska, Aleksander Król

Przedstawione w artykule Marka Blagrove'a badania pozwalają na stworzenie neuroanatomicznej mapy snów. Jest to cenny trop do planowania kolejnych badań. Zagadnienie pozostaje nadal... zagadkowe. Dodatkowego dreszczyku badawczych emocji dostarcza fakt, że zagadnienie snów znajduje się w sercu historycznej psychologii. Zygmunt Freud nazwał sny "królewską drogą do nieświadomości" i ich analizę uczynił jednym z głównych narzędzi psychoterapii. Jego tezy były dziedziczone i rozwijane przez kolejne pokolenia psychologów. Pracę z marzeniami sennymi włączyli w swoją praktykę leczniczą tacy "giganci" jak C.G. Jung, F. Perls, C. Hall, czy też M. Boss (opis ich koncepcji można znaleźć w monografii Ole Vedfelt'a Wymiary snów. Istota, funkcje i znaczenie marzeń sennych). Z perspektywy współczesnych psychoterapeutów, którzy posiłkują się metodą analizy snów, pytanie: dlaczego mój pacjent nie pamięta swoich snów? może mieć praktyczne (w tym terapeutyczne) znaczenie. W tej kwestii - jak wynika z referowanego tekstu - ma coś do powiedzenia neuropsychologia, która stopniowo odsłania biologiczne podstawy śnienia i pamięci sennej.
Na razie wiadomo jedno: z pamięcią snów jest różnie! No cóż, najwyraźniej nie każdy może zaśpiewać za Louisą Veronicą Ciccone: I just woke up from a fuzzy dream
You never would believe those things that I had seen... Zagadnienie czeka na swoją klaryfikację.

W końcu chronobiologia została doceniona w ten najbardziej prestiżowy sposób – nagrodą Nobla w dziedzinie medycyny i fizjolog... czytaj więcej
Jesień to idealna pora na docenienie naszego nosa. Nie tylko jego funkcji związanej z ogrzewaniem wdychanego powietrza podcza... czytaj więcej
Wpływ ćwiczeń aerobowych na jakość połączeń neuronalnych w korze czołowej i ciemieniowej oraz ich związek z obserwowanym pozi... czytaj więcej
Większość matek traktuje zajmowanie się swoim dzieckiem jako niezwykłe doświadczenie dające poczucie satysfakcji i spełnienia... czytaj więcej