Normalność

Normalność

Rzeczpospolita opublikowała skandaliczny tekst, nawołujący wprost do czystki na uczelniach według kryterium zdrowia psychicznego: „Czy ludzie niezrównoważeni psychicznie powinni być przyjmowani na uczelnie wyższe” autorstwa Piotra Nowaka. Nie polecam go osobom, które chcą zachować spokój ducha.

Niezrównoważony, niepoczytalny, chory psychicznie, wariat, obłąkany, upośledzony umysłowo. Tak Piotr Nowak, filozof z Białegostoku, wraz z cytowanym przez niego innym wykładowcą, nazywa studenta z zespołem Aspergera. Więcej – kto tego studenta tak nie nazywa, jest zdaniem autora zahukany przez ideologię poprawnościową.

Na początek uwaga na temat zespołu Aspergera. To całościowe zaburzenie rozwoju i w żadnym wypadku nie jest to choroba psychiczna ani upośledzenie. Niepoczytalność to termin z zupełnie innej dziedziny – prawa, i zespół Aspergera nie ma z nią najmniejszego związku. Nagromadzenie słów o tak dużym negatywnym ładunku emocjonalnym nie może wynikać wyłącznie z niewiedzy autora, człowieka w końcu wykształconego i posiadającego aparat poznawczy wystarczający do użycia słownika. To celowa manipulacja znaczeniem słów, a pozorna ignorancja jest tutaj narzędziem pogardy. Na marginesie: DSM-5 rezygnuje z wyróżniania zespołu Aspergera jako samodzielnej jednostki i włącza go po prostu w spektrum autyzmu (ASD, autism spectrum disorder).

Jednak nie sam zespół Aspergera jest tematem artykułu. To tylko pretekst do wyrażenia stanowiska skrajnie dyskryminacyjnego: akademia tylko dla normalnych. Kto jest normalny? Otóż ten, kogo za takiego uzna Piotr Nowak, niezbyt znany profesor z Białegostoku (w tej chwili znany coraz bardziej https://www.facebook.com/psychoterapiaipsychologiakliniczna/). Postawa Piotra Nowaka jest dehumanizująca. W pełni popiera on stanowisko, według którego człowiek z ASD nie jest się w stanie nauczyć etyki (?!) i że osób „chorych psychicznie” nie należy traktować jak innych studentów. To zachęta do oczyszczenia akademii ze wszystkich „nienormalnych” – przypomina to coś znajomego z historii.

Jest w tym jeszcze jeden niepokojący aspekt. Nie mówi tego jakiś anonimowy facet w kolejce po bułki, ale wykładowca uniwersytetu w mieście wojewódzkim, do tego na łamach ogólnopolskiego dziennika. Znaczy to, że nie obawia się oburzenia swoich kolegów, przełożonych ani czytelników – być może rozpoznaje aż nadto trafnie obecne w swoim środowisku postawy równie wykluczające, jak jego własna.

Autor prawdopodobnie nie ma pojęcia, jak dużo jest wokół niego „nienormalnych”. Trudno zgadnąć, kogo w ten sposób nazywa prof. Nowak, ponieważ używa terminów wybitnie nieostrych, ale prawdopodobnie chodzi mu o ludzi z ASD, z zaburzeniami afektywnymi czy psychotycznymi. Są to jego studenci, współpracownicy, a także ci, których artykuły czyta w czasopismach naukowych. Sama taka możliwość autora przytłacza : „ludzi psychicznie upośledzonych przybywa w zastraszającym tempie” – dlatego żąda izolacji od „nich”. Jest tu wyraźne rozgraniczenie – „my” normalni i wyznaczający normę” i „oni”, którzy mogą siedzieć cicho i starać się, aby czymś nie podpaść prof. Nowakowi. Autor nie przewiduje najwidoczniej, ze według jakiegoś kryterium mógłby nie należeć do grupy wyznaczającej normę.

Pozostaje sam student z zespołem Aspergera, którego autor użył jako pretekstu do napisania artykułu i którego znamy tylko z trzeciej ręki, z anegdoty, nie wiadomo, na ile obiektywnie przytoczonej. Skąd bierze się taki rodzaj zachowania u osób ze spektrum autyzmu? Znakomite odpowiedzi można znaleźć w wywiadzie z dr Joanną Ławicką, która od wielu lat zajmuje się zagadnieniami związanymi z autyzmem - http://mamdziecko.interia.pl/raporty/raport-autyzm-bliski-daleki-swiat/artykuly/news-nie-autystyk-i-nie-kosmita,nId,2336222

Celowo nie linkujemy do opisywanego artykułu - nie chcemy promować tych bzdur. Wierzymy, że jeśli ktoś poczuje potrzebę, żeby zapoznać się z materiałem, dotrze do niego samodzielnie. 

Analfabetyzm z perspektywy współczesnej Polski wydaje się problemem marginalnym, wystarczy jednak spojrzeć na inne kontynenty... czytaj więcej
Dietyloamid kwasu D-lizergowego, znany też jako LSD, jest popularną substancją psychoaktywną. Jest bardzo czynny – wystarczy... czytaj więcej
Depresja to najczęściej występujące zaburzenie psychiczne wśród Europejczyków [1]. Jest także jednym z najczęściej obecnych w... czytaj więcej
Podobno kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje. Czy aby na pewno? Niech ten tekst stanowi pocieszenie dla tych, którzy rano potrz... czytaj więcej