Badania nad czynnikami ryzyka w rozwoju stwardnienia rozsianego

Badania nad czynnikami ryzyka w rozwoju stwardnienia rozsianego
Irena Grudzińska
Justyna Szymańska
 

Stwardnienie rozsiane (łac. sclerosis multiplex, SM, ang. multiple sclerosis, MS) jest uważane za chorobę, będącą wynikiem współdziałania predyspozycji genetycznych i czynników środowiskowych. W ciągu ostatnich lat nastąpił ogromny postęp jeśli chodzi o badania sprawdzające udział poszczególnych czynników w rozwoju choroby. W dalszym jednak ciągu nie mamy pewności co do stopnia udziału poszczególnych czynników w tym procesie, jak i nie znamy czynników specyficznych. Dogłębne poznanie tych czynników i mechanizmów kryjących się za procesem rozwoju SM pozwoliłoby na wdrożenie efektywnych strategii prewencyjnych.
 
Belbasis i współpracownicy stworzyli przegląd parasolowy (kompilacja wyników wielu przeglądów systematycznych – meta analiz), w którym zawarli dekady badań nad środowiskowymi czynnikami wpływającymi na rozwój SM. Przegląd ten został omówiony przez Annę Szymczak w artykule "Środowiskowe czynniki stwardnienia rozsianego" W tym samym numerze The Lancet opublikował również komentarz do tego przeglądu: „The systematic search for risk factors in multiple sclerosis”, autorstwa Kyli A McKay i Helen Tremlett.
 
Zanim przejdę do omówienia komentarza, przypomnę pokrótce przegląd, którego dotyczy komentarz. Przegląd parasolowy omawia 20 artykułów: 3 przeglądy systematyczne badań obserwacyjnych i 17 artykułów dotyczących metaanaliz (w sumie 44 unikalnych metaanaliz łącznie 416 pierwotnych badań). W 50% metaanaliz liczba zbadanych osób z SM wynosi ponad 933.
 
 Z przeglądu wynikało, że dwa czynniki środowiskowe miały istotny wpływ na rozwój SM: wirus Epsteina-Barr i palenie (wpływ palenia ocenia się jako niewielki). Nie potwierdzono wpływu na wystąpienie SM czynników takich jak: szczepienia (żółtaczka typu B, tężec, błonica, grypa, BCG, polio, dur brzuszny, odra, świnka czy różyczka), amalgamat stomatologiczny, przebyte zabiegi chirurgiczne, traumatyczne przeżycia i przewlekła mózgowo-rdzeniowa niewydolność żylna. Dyskusyjna okazała się kwestia poziomu witaminy D we krwi. Wraz ze wzrostem szerokości geograficznej rośnie zachorowalność na SM. Przypuszczalnie jest to związane z niedoborami witaminy D spowodowanymi niewystarczającą ekspozycją na słońce. W badaniach ujętych w tym przeglądzie sprawdzano hipotezę dotyczącą związku poziomu witaminy D w surowicy z ryzykiem wystąpienia SM. Okazało się, ze dowody na to są niewystarczające.
 
Autorki komentarza zauważają, że w przeglądzie parasolowym brakowało jednak paru rzeczy: definicji i czasu ekspozycji na dany czynnik, cech demograficznych osób badanych i obszaru geograficznego, z którego pochodziły. Mogło to znacząco wpłynąć na uzyskane wyniki. W przeglądzie nie uwzględniono wielu czynników, badanych jako potencjalne czynniki ryzyka SM. Nie uwzględniono badań dotyczących otyłości ani nasłonecznienia. Nasłonecznienie wydawałoby się szczególnie warte uwzględnienia w przeglądzie, który przecież dotyczył także badań nad poziomem witaminy D jako czynnikiem ryzyka SM.
 
Innych problemów przysparza kwestia wirusa Epsteina – Barr. Osoby, które przebyły infekcję tym wirusem (obecność przeciwciał IgG przeciwko EBV lub stwierdzona mononukleoza) miały ponad dwa razy większe ryzyko zachorowania na SM, niż osoby niezakażone. Problem w tym, że ponad 90% ludzi na świecie jest seropozytywna, czyli ma przeciwciała przeciwko temu wirusowi. Na razie nie istnieje szczepionka przeciwko EBV, więc jest to czynnik ryzyka nie do uniknięcia. Nieco lepiej jest z paleniem – je zawsze można rzucić. Niestety, o ile szansa uniknięcia czynnika ryzyka w przypadku palenia jest całkiem duża, to ryzyko związane z paleniem już tak duże nie jest – palenie zwiększało ryzyko zachorowania półtora raza.
 
Omówiony w komentarzu przegląd parasolowy ma wyjątkowo szeroki zakres. Poprzednie przeglądy systematyczne skupiały się zaledwie na pojedynczych czynnikach ryzyka. Aby jednak zyskać pełniejszy obraz, należy uwzględnić więcej czynników ryzyka, szczególnie otyłość i nasłonecznienie. Stworzenie kompletnego tego jest nie lada wyzwaniem, ale na pewno przybliżyłoby nas do lepszego zrozumienia mechanizmu działania czynników ryzyka na rozwój SM.
 
Źródło
 
Komentarz:
K. A. McKay, H. Tremlett;  The systematic search for risk factors in multiple sclerosis, The Lancet Neurology 2015; 14: 237–38
 
Artykuł, którego dotyczył komentarz:
L. Belbasis, V. Bellou, E. Evangelou, J. Ioannidis, I. Tzoulaki; Environmental risk factors and multiple sclerosis: an umbrella review of systematic reviews and meta-analyses; The Lancet Neurology 2015; 14: 263–73
 

 
... czyli jak lęk przed matematyką wpływa na rozwiązywanie prostych zadań arytmetycznych? :)  Biegłość w prostych zadaniach a... czytaj więcej
Aleksytymia jest jedną z najbardziej tajemniczych zagadek psychiatrii. Osoby cierpiące na to schorzenie nie tylko nie mają zd... czytaj więcej
Moda na psychopatów? Można zaryzykować tezę, że w środkach masowego przekazu panuje osobliwa moda na psychopatów. Taki archet... czytaj więcej
Trzy rodzaje uśmiechu Uśmiech rozpoznają ludzie ze wszystkich kultur. Mogłoby się wydawać, że jest on znakiem na tyle uniwers... czytaj więcej