Afekt a percepcja. Kiedy emocje pomagają przetrwać?

Afekt a percepcja. Kiedy emocje pomagają przetrwać?

Jeśli czytasz teraz ten tekst, to światło odbite od powierzchni monitora, tabletu lub komórki wpada do Twojego oka przez otwór w tęczówce - źrenicę. Po skupieniu przez soczewkę światło jest następnie rzutowane na siatkówkę, na której powstaje obraz odwrócony. Receptory siatkówki przekształcają zaś światło w impulsy nerwowe, które za pośrednictwem nerwu wzrokowego wędrują do mózgu (Kalat, 2013). W tym miejscu kończy się rola oka w procesie percepcji. Przychodzi więc pora na mózg.

Zadaniem mózgu jest zorganizowanie i zinterpretowanie informacji sensorycznych przez odniesienie je do kontekstu otoczenia – naszych oczekiwań, doświadczeń życiowych, a nawet nastroju. Jest to, jak można się domyślać, skomplikowany i dotychczas nie w pełni poznany przez naukę proces, zwany percepcją.

Rola afektu w procesie percepcji – mechanizm neuronalny

Wiele dotychczasowych badan wskazuje na ważną rolę, jaką odgrywa w procesie percepcji walencja afektu (przyjemność/nieprzyjemność) oraz pobudzenie (pobudzenie/brak pobudzenia). Okazuje się, że znak afektu, zwany tez wartościowością, może mieć wpływ na szybkość, a także łatwość rozpoznawania obiektów. Tak, osoby, u których przez manipulację eksperymentalną wywołano negatywny stan emocjonalny, lepiej radziły sobie w zadaniu polegającym na wykrywaniu zamaskowanych słów o charakterze neutralnym, niż osoby, które doświadczały neutralnego stanu afektywnego. Najgorzej zaś wypadały osoby, u których wywołano pozytywne emocje. Na podstawie tych danych można wysnuć śmiały wniosek: negatywny afekt ułatwia, pozytywny zaś utrudnia przebieg procesów percepcyjnych. Jak to się dzieje?

Mechanizm neuronalny, który umożliwia wpływ afektu na percepcję, nie został jeszcze dokładnie poznany. Badania z wykorzystaniem metod neurobrazowania mózgu wskazują jednak na silne anatomiczne powiązanie pomiędzy systemem afektywnym a wzrokowym. Interesującą pod tym względem jest kora orbitofrontalna (orbifrontal cortex, OFC). O szczególnym znaczeniu tego obszaru przesądza przede wszystkim jego bogata sieć połączeń neuronalnych. OFC jest bowiem połączona z brzusznym systemem wzrokowym, poniekąd kluczowym dla  percepcji wzrokowej i rozpoznawania obiektów. Co więcej, OFC jest także obustronnie powiązana z  ciałem migdałowatym, dysponującym wypustkami neuronalnymi sięgającymi pierwotnej kory wzrokowej. Skomplikowany układ, nieprawdaż? Przypuszcza się, że właśnie za pośrednictwem tej rozbudowanej sieci połączeń zmiana w systemie afektywnym może skutkować wzrostem pobudzenia w systemie wzrokowym i, siłą rzeczy, ułatwiać rozpoznawanie informacji wzrokowych.

W celu rozstrzygnięcia, czy przypuszczenia te są zasadne, grupa badaczy postanowiła sprawdzić, czy rzeczywiście walencja afektu będzie miała wpływ na szybkość rozpoznawania obiektów i czy przyśpieszeniu temu będą towarzyszyć szybsze potencjały wywołane, a więc większa aktywność neuronalna, w korze wzrokowej i obwodzie afektywnym, który zdaje się sterować procesem percepcji.

Badanie

Procedura badania była dość prosta. Każdy z 20 uczestników badania losowo został przydzielony do jednej z dwóch grup eksperymentalnych – „pozytywnej” oraz „negatywnej”. W pierwszej z nich poprzez odpowiednią manipulację eksperymentalną (obrazki i muzykę) wywoływano u osób badanych afekt pozytywny, w drugiej zaś – negatywny. Celem upewnienia się, że manipulacja była skuteczna, wszyscy uczestnicy zostali również poproszeni o wypełnienie krótkiej wersji Skali Pozytywnego i Negatywnego Afektu (PANAS), zarówno przed wywołaniem odpowiedniego afektu, jak i po nim. Osoby badane określały także jego walencję (poprzez ocenę przyjemności/nieprzyjemności) oraz poziom pobudzenia.

Badanie zaś polegało na rozpoznawaniu przedmiotów. Co to oznacza? Za pomocą specjalnego oprogramowania wyświetlano osobom badanym odpowiednio przygotowane obrazki rozmaitych rzeczy codziennego użytku. Uczestnicy mieli za zadanie rozstrzygnięcie, czy poszczególne przedmioty zmieszczą się w pudełku na buty. Poprawna odpowiedź w zadaniu była jednocześnie wskaźnikiem poprawnego rozpoznania obiektu.

To jednak nie wszystko. Po to, aby zrozumieć, w jaki sposób afekt i percepcja są ze sobą powiązane na poziomie neuronalnym, za pomocą magnetoencefalografii (MEG) rejestrowano także aktywność mózgu badanych. Choć metoda ta jest dość nieprecyzyjna, jeśli chodzi o lokalizację źródeł aktywności, posiada jednak doskonałą rozdzielczość czasową, rejestruje bowiem zmiany następujące w ciągu pojedynczych milisekund (Kalat, 2013). MEG umożliwia zatem sprawdzenie latencji (czyli czasu pojawienia się odpowiedzi neuronalnej w reakcji na bodziec stymulujący) oraz magnitudy (czyli logarytmu amplitudy) aktywności wywołanej w poszczególnych obszarach. Co to były za obszary?

W centrum zainteresowania badaczy znalazły się takie obszary mózgu, które biorą udział w(e):

  • wczesnym przetwarzaniu wzrokowym – pierwotna kora wzrokowa (V1);
  • rozpoznawaniu obiektów – kompleks boczny potyliczny (LOC), zakręt wrzecionowaty, kora śródwęchowa (ERC);
  • przetwarzaniu afektywnym – wyspa, kora orbitofrontalna (OFC).

Wyniki i ich interpretacja

Z badania wynika dość jednoznaczny wniosek: afekt postrzegającego ma wpływ na dynamikę procesu postrzegania, na szybkość zarówno behawioralnych, jak i neuronalnych wskaźników percepcji. Zmiany te nie zachodziły za sprawą zwykłego pobudzenia – zmienna ta była bowiem kontrolowana w toku badania.

Wywołany stan emocjonalny był powiązany z latencją i amplitudą odpowiedzi neuronalnej w obszarach odpowiedzialnych za przetwarzanie afektywne oraz wzrokowe. Co więcej, zmiana afektu skutkowała także zmianami w komunikacji pomiędzy poszczególnymi obszarami. Tak, negatywny stan emocjonalny wiązał się z większą synchronizacją pomiędzy OFC a brzusznym systemem wzrokowym. Negatywny afekt był także poniekąd związany ze zwiększonym przepływem informacji z OFC do kory wrzecionowatej oraz LOC.

Niezwykle kusząca w przypadku danych wyników wydaje się interpretacja w kontekście teorii ewolucyjnej. W myśl tej teorii, afekt negatywny jest postrzegany jako ważny sygnał informujący o zagrożeniach lub niebezpieczeństwach, które czają się w otaczającym środowisku. Nasila więc naszą czujność, wzmaga naszą percepcję, pomaga szybciej oraz trafniej rozpoznać potencjalne zagrożenie i przed nim uciec. Takie powiązanie pomiędzy afektem i percepcją oferuje tym samym większe szanse na przeżycie. Jednym słowem, emocje, zwłaszcza te negatywne, pomagają przetrwać.

 

Bibliografia

Kalat, J. (2013). Biologiczne podstawy psychologii. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Panichello, M. F., Kveraga, K., Chaumon, M., Bar, M., Feldman Barett, L. (2017). Internat valence modulates the speed of object recognition. Scientific Reports, 7 (361), 1-10. doi: 10.1038/s41598-017-00385-4

Popularność różnego rodzaju treningów poznawczych stale wzrasta. Za ich powodzeniem stoi przekonanie, że ‘brain fitness’ real... czytaj więcej
Pojęcie empatii jest z pewnością jednym z najczęściej dyskutowanych we współczesnej psychologii. Wszechobecna w nauce, kultur... czytaj więcej
Część z nas zna dyskomfort spowodowany wiązaniem włosów w ciasny i wysoki kucyk lub wkładaniem na głowę czepka pływackiego. S... czytaj więcej
W maju bieżącego roku na łamach prestiżowego czasopisma ”Brain” przedstawiono nowatorskie badana ukazujące możliwość leczenia... czytaj więcej