Wpływ deprywacji sennej na zdolność rozpoznawania emocji

Wpływ deprywacji sennej na zdolność rozpoznawania emocji

Badania naukowe wskazują, że w przysłowiu „sen to zdrowie” jest wiele racji. Dyrektor Center for Sleep and Cognition i zarazem profesor Harvard Medical School – Robert Stickgold stwierdził, że sen ma duże znaczenie dla układu odpornościowego oraz gospodarki hormonalnej organizmu człowieka. Osoby pozbawione snu choćby jednej nocy po szczepieniu wytwarzają znacznie mniej przeciwciał niż ci, którzy prześpią pierwszą noc po szczepieniu. Ograniczona ilość snu wpływa także na zmniejszenie zdolności wypłukiwania glukozy z krwi i zmianę stężenia hormonów greliny oraz leptyny regulujących łaknienie. Okazuje się zatem, że brak snu naraża człowieka na choroby i zwiększa ryzyko otyłości[1]. Eksperymenty na szczurach natomiast wykazały bardziej drastyczne skutki deprywacji sennej. Pozbawione wypoczynku sennego szczury umierały już po paru tygodniach[2]. Zresztą Stickgold wskazuje na przykład śmierci 53-letniego mężczyzny cierpiącego przez kilka miesięcy na bezsenność. Prawdopodobnie zaburzenie to powodowały rozległe uszkodzenia wzgórza wywołane przez priony[3]. Naukowcy z Uniwersytetu w Arizonie oraz Instytutu Badawczego Walter Reed Army dokładają kolejną cegiełkę do tego zasobu informacji o skutkach braku snu.

W przeprowadzonym przez nich eksperymencie udało się wykazać, że deprywacja senna wpływa na emocjonalne funkcjonowanie mózgu[4]. William Killgore wraz ze współpracownikami przez 4 noce sprawdzali zdolności 54 uczestników (29 mężczyzn i 25 kobiet) do rozpoznawania emocji przy ograniczeniu snu. Uczestnikom pierwszej nocy narzucono 8-godzinny okres snu, po którym nastąpił 61-godzinny okres monitorowanej ciągłej aktywności. W jego trakcie uczestnicy wykonywali różnego rodzaju zadania. Przez kolejnych 12 godzin umożliwiono im odzyskanie sił w trakcie snu, by pozostały czas spędzić na wykonywaniu kolejnych zadań. Kilkakrotnie w trakcie trwania badania przeprowadzono test klasyfikowania zdjęć pod kątem wyrażanych na nich emocji (Emotional Hexagon Test – EHT). Zdjęcia te ukazywały twarze wyrażające 6 podstawowych emocji (radość, zaskoczenie, strach, smutek, obrzydzenie, złość). Pod każdym wyświetlanym zdjęciem pojawiały się etykiety z nazwami emocji. Badani po rozpoznaniu emocji klikali odpowiednią etykietę na monitorze komputera. Utrudnienie polegało na zmieszaniu emocji w różnych proporcjach. Konfuzja wywoływana w ten sposób u uczestników wzmagała aktywność przetwarzania kognitywnego.

Wpływ deprywacji sennej na zdolność rozpoznawania emocji

 

Ilustracja 1: Zdjęcia przedstawiające 6 podstawowych emocji zmieszanych w różnych proporcjach, z którymi mierzyli się badani w teście EHT[5].

Tym sposobem badani byli eksponowani na 30 zdjęć ukazujących twarz wyrażającą emocje. Test EHT przeprowadzono po 5,5 godzinach czuwania po pierwszej nocy, po 23,5 godzinach czuwania, po 47 godzinach czuwania oraz, po raz ostatni, po umożliwieniu uczestnikom 12-godzinnego snu regeneracyjnego. Narzucony pierwszego dnia czas snu, długi okres czuwania i sen regeneracyjny wykreśliły trzy momenty, w których możliwe było sprawdzenie poziomu zdolności uczestników do rozpoznawania emocji.

Uczestnicy poddani EHT w kresie długotrwałego czuwania z mniejszą trafnością rozpoznawali radość oraz smutek. Co ciekawe, deprywacja senna nie wpłynęła na poziom rozpoznawania zaskoczenia, strachu, obrzydzenia i złości. Brak snu zatem wiąże się z upośledzeniem umiejętności identyfikowania emocji istotnych dla zachowań społecznych. Jednocześnie bez zmian pozostają funkcje rozpoznawania emocji kluczowych z punktu widzenia biologicznego przetrwania. Badacze na tej podstawie przypuszczają, że w czasie naruszenia zdolności kognitywnych do odczytywania emocji poprzez ograniczenie snu ludzki mózg zachowuje zasoby poznawcze niezbędne do przetrwania kosztem tych, odpowiadających za empatię, zdolność współpracy czy nawiązywania bliskości. Wyniki te są zgodne z obserwacjami osób mierzącymi się z bezsennością (ang. insomnia) czy zespołem bezdechu nocnego (ang. sleep apnea). Warto dodać, że zaburzeniom snu towarzyszy również zwiększone ryzyko depresji[6].

Należy przy tym wspomnieć o ograniczeniach opisanego badania Killgore’a. Uzyskane dane nie zostały skonfrontowane z grupą kontrolną. Nie można zatem wykluczyć, że uczestnicy w trakcie badania wyuczali się reakcji w trakcie wielokrotnej ekspozycji na bodźce. Ponadto badani mieli czas na zastanowienie się nad swoimi odpowiedziami – ekspozycja na zdjęcie trwała 5 sekund. Być może wyniki wyglądałyby inaczej, gdyby ten czas był krótszy. W końcu warto zauważyć, że badani oglądali zdjęcia twarzy tylko jednej osoby, tj. białego mężczyzny w średnim wieku. Możliwe, że rezultaty eksperymentu okazałyby się inne pod wpływem bardziej zróżnicowanych zdjęć.

 


[1] Stickgold R., „Sen to zdrowie” [w:] „Świat nauki” 2015, nr 11 (291), s. 44-45.

[2] Rechtschaffen A., Bergmann M. B., “Sleep Deprivation in the Rat: An Update of the 1989 Paper” [w:] “Sleep” 2002, vol. 25, nr 1, s. 18-24.

[3] Stickgold R., „Sen to zdrowie” [w:] „Świat nauki” 2015, nr 11 (291), s. 44.

[4] Killgore D.S. W., Balkin J.T., et. Al, “Sleep deprivation impairs recognition of specific emotions” [w:] “Neurobiology of Sleep and Circadian Rhytms” 2017, vol. 3, s. 10-16.

[5] Źródło: Ibidem, s. 12.

[6] Patrz: Koton-Czarnecka Marta, „Brak snu i depresja idą w parze” [w:] „Puls medycyny”, http://pulsmedycyny.pl/2584232,37077,brak-snu-i-depresja-ida-w-parze, dostęp: 2.04.2017r.

Wielu z nas wizyta u dentysty nie kojarzy się zbyt przyjemnie. Mimo że obecnie powszechnie stosuje się środki znieczulające,... czytaj więcej
W największym uproszczeniu plastyczność mózgu można zdefiniować jako zmianę liczby połączeń synaptycznych mózgu, ale także ic... czytaj więcej
6 lutego 2017 roku na stronie Uniwersytetu Warszawskiego znalazła się informacja: „Dzięki terapii opracowanej przez dr Katarz... czytaj więcej
Analfabetyzm z perspektywy współczesnej Polski wydaje się problemem marginalnym, wystarczy jednak spojrzeć na inne kontynenty... czytaj więcej