Czy myślę tym, co jem?

Jeśli skuszę się na móżdżek na grzance w jednej z warszawskich restauracji na Nowym Mieście, moje IQ nie wzrośnie znacząco w ciągu jednego dnia. Podobnie w przypadku orzechów włoskich, tylko dlatego, że swoim wyglądem przypominają stereotypowy obraz mózgu ludzkiego. I może rzeczywiście zwiększanie objętości mózgu lub poziomu inteligencji poprzez spożywanie pokarmów wizualnie przypominających to, co znajduje się pod czaszką, jest bzdurą. Jednak próbując znaleźć wartościowe informacje na temat zależności diety i funkcjonowania mózgu, natknęłam się na wiele ciekawych porad.
Większość doniesień naukowych wskazuje na poprawę pamięci oraz koncentracji jako efektów stosowania odpowiedniej diety. Wśród najczęściej podkreślanych wytycznych do codziennych posiłków, 'zbawiennych' dla naszego mózgu, znalazłam przede wszystkim:

  • regularne posiłki w ciągu dnia
  • bogate w kalorie i wartości energetyczne śniadanie, które stabilizuje cukier w naszym organizmie
  • odstawienie napojów energetycznych i zastąpienie ich drzemką lub ćwiczeniami fizycznymi
  • częste spożywanie warzyw, owoców, ryb, jajek i orzechów

Dociekliwi mogą doczytać więcej na ten temat w anglojęzycznym czasopiśmie MailOnline lub w Psychology Today.

Niektórzy badacze twierdzą, że diety wysokotłuszczowe i oczyszczone z cukrów mogą zaszkodzić pracy hipokampa, struktury mózgu odpowiedzialnej za pamięć długotrwałą oraz magazynowanie wspomnień. Taki sposób odżywiania może również źle wpływać na plastyczność neuronów, a tym samym na nasze zdolności do uczenia się. O szczegółach badania można przeczytać w artykule z czasopisma naukowego Neuroscience.

Okazuje się jednak, że dieta nie jest istotna jedynie dla naszych bieżących aktywności, codziennego przyswajania informacji i zdolności szybkiego uczenia się. Badania wskazują, że może mieć ona istotny wpływ na procesy starzenia się mózgu, w tym rozwój choroby Alzheimera lub Parkinsona, o czym piszą naukowcy w Annals of Internal Medicine. Procesy neurodegeneracyjne, leżące u ich podłoża, są zależne od związków protein, które przyswajamy z tego, co jemy.

I mimo, że nie ma przecież specyficznej i jedynej właściwej dla mózgu diety, która wpływa zawsze na ogólne funkcjonowanie ludzkiego organizmu, to słuchając porad Michała Pasterskiego chyba wyjdę do osiedlowego sklepiku po garść orzechów i banana...

W temacie seksu nauka przemawiała wiele razy. Tym razem głosu użyczyli jej neurologia oraz obrazowanie mózgowego ośrodka nagr... czytaj więcej
W psychologicznym oraz neurologicznym rozumieniu procesy autorefleksji wiązane są z oceną cech osobowościowych i fizycznych,... czytaj więcej
Jeśli czytasz teraz ten tekst, to światło odbite od powierzchni monitora, tabletu lub komórki wpada do Twojego oka przez otwó... czytaj więcej
Serotonina – kto z nas o niej nie słyszał? Nazywana hormonem szczęścia, często nie do końca słusznie łączona z czekoladą, gdy... czytaj więcej