Boisz się choroby Alzheimera? Zacznij grać na instrumencie!

Boisz się choroby Alzheimera? Zacznij grać na instrumencie!

Choroba Alzheimera, okrutny niszczyciel mózgu, upośledzający funkcjonowanie neuronów, jest coraz większym problemem naszej starzejącej się populacji. Spowodowana przez Alzheimera demencja wiąże się z takimi zaburzeniami jak: afazja (zaburzenia mowy), zapominanie niedawnych zdarzeń, apraksja (zaburzenia wykonywania precyzyjnych ruchów), problemy z orientacją przestrzenną, zaburzenia percepcji, czy trudności w wykonywaniu codziennych czynności. Do dziś nie dysponujemy skuteczną metodą farmakologicznego leczenia tej choroby, co jest niepokojące chociażby z uwagi na to, że w 2050 roku liczba osób nią dotkniętych przekroczy prawdopodobnie 100 milionów (nie mówiąc już o tym, że wciąż toczą się dyskusje pomiędzy zwolennikami kilku hipotez szukających jej przyczyny).

Jak pokazuje eksperyment Baird i współpracowniczek (2016), a także wcześniejsze badania, istnieje szansa na znalezienie niefarmakologicznych metod walki z chorobą Alzheimera, które redukowałyby jej objawy i zwiększałyby jakość i komfort życia chorych. Metodą taką mogłoby być uprawianie aktywności muzycznej i kształcenie się w teorii muzyki. Nie jest nowością, że seniorzy z wykształceniem muzycznym lepiej radzą sobie z zadaniami poznawczymi w stosunku do starszych ludzi, których życie nie było związane z muzyką: uzyskują lepsze wyniki w testach pamięci semantycznej i epizodycznej, w zadaniach koordynacyjnych, percepcyjnych (słuchowych i wzrokowych), a także związanych z kontrolą poznawczą. Co ciekawe, nawet niewielka aktywność muzyczna skutkuje u seniorów przewagą w funkcjonowaniu umysłowym. Badania nad zdrowymi ludźmi pokazały, że muzykalność generalnie pozytywnie wpływa na plastyczność mózgu. Przykładowo, zaobserwować można istotne różnice w strukturach mózgowych muzyków: mają oni bardziej rozbudowaną pierwszorzędową korę słuchową (zakręty Heschla), pierwszorzędową korę ruchową, korę przedruchową, móżdżek (odpowiadający m.in. za koordynację i precyzję ruchów), a także przednią część spoidła wielkiego. Różnice obserwuje się też na poziomie funkcjonalnym: muzycy podczas słuchania utworów angażują do pracy większe obszary mózgu niż reszta populacji, co może świadczyć o większych zdolnościach poznawczych.

Aktywność muzyczna koreluje ponadto ze zmniejszonym ryzykiem wystąpienia demencji; istnieją również dane na temat wpływu muzykalności na sprawność intelektualną u ludzi starszych, którzy już na nią cierpią. Zaobserwowano między innymi, że słuchanie przyjemnych utworów może poprawić samopoczucie pacjentów  (np. sprawić, że będą się uśmiechać, odczuwać mniejszy lęk, czy lepiej radzić sobie z depresją), a ponadto wpłynąć pozytywnie na pamięć oraz zdolności językowe. Rzadkie przypadki muzyków chorych na Alzheimera pokazują, że wciąż są oni w stanie grać na instrumentach, a czasem nawet uczyć się nowych utworów – mają więc zachowaną semantyczną pamięć muzyczną (zdolność zapamiętywania przebiegu melodii, harmonii i struktury utworu). Przyczyną tego zjawiska może być fakt, że obszary mózgu odpowiedzialne za pamięć muzyczną (znajdujące się w płatach czołowych) nie ulegają poważnym uszkodzeniom w przebiegu choroby Alzheimera.

Wspomniany eksperyment Baird i współpracowniczek (2016) miał na celu rozwinięcie naszej wiedzy i sprawdzenie jak informacje przekazane w dwóch modalnościach – mówione i śpiewane – zostaną zapamiętane przez seniorów rozdzielonych na cztery grupy: pięciu muzyków chorych na Alzheimera, piętnastu muzyków zdrowych, sześciu pacjentów chorych na Alzheimera bez wykształcenia muzycznego oraz siedmiu ludzi zdrowych bez wykształcenia muzycznego. By wzbogacić uzyskane już wcześniej wyniki, a także by były one faktycznie przydatne i relewantne, zapamiętywane informacje dotyczyły codziennych spraw i czynności, a w przypadku ich śpiewanej wersji, oparte były o melodię ze znanej badanym piosenki Waltzing Matilda (jako, że uczenie się tekstu znanej melodii jest prostsze).

Zadanie badanych składało się z dwóch sentencji, w których podmiot był męski, lub żeński. Zdania losowo u każdego z uczestników przydzielane były do modalności, jedno zatem śpiewano, drugie mówiono. W każdym z nich przedstawione były trzy informacje: dzień, godzina oraz wykonana przez podmiot czynność, np: „W poniedziałek o 9 rano wziął aspirynę”. Badani pięć razy słuchali każdego z dwóch zdań, a po każdym przesłuchaniu proszeni byli o przypomnienie sobie trzech informacji z każdego z nich, za co otrzymywali punkty. Jeśli ktoś był w stanie odtworzyć wszystkie informacje szybciej niż po piątym przesłuchaniu całości (np. po pierwszym), automatycznie otrzymywał maksymalną ilość punktów za wszystkie następne przesłuchania, które miały nastąpić. Maksymalnie dało się zatem uzyskać trzydzieści punktów (sześć punktów za oba zdania pomnożone przez pięć przesłuchań). Eksperymentatorka zadawała badanym pytania, np. „co on robił?” (przy czym warto pamiętać, że w języku angielskim brzmiały one o wiele bardziej naturalnie), bezpośrednio po odsłuchaniu zdania, a także – co ważne – po upłynięciu 30 minut oraz 24 godzin.

Boisz się choroby Alzheimera? Zacznij grać na instrumencie!

Rezultaty przedstawia załączona powyżej tabela. Skupimy się jednak na wynikach istotnych statystycznie, spośród których najogólniejszy jest oczywisty fakt, że zdrowi uczestnicy radzili sobie z zadaniem o wiele lepiej niż pacjenci z demencją. Jak łatwo się domyślić, zadanie było tak łatwe, że u zdrowych seniorów wystąpił efekt sufitu (uzyskiwali maksymalną ilość punktów), który przy okazji wpłynął negatywnie na replikację niektórych aspektów wcześniejszych badań (prostota była jednak wymagana z uwagi na duży zakres zaburzeń w przebiegu choroby Alzheimera). Pomiędzy grupami wykryto także inne wyraźne różnice. Muzycy chorzy na Alzheimera osiągali o wiele lepsze wyniki niż chorzy bez wykształcenia muzycznego w przypadku przypominania sobie informacji śpiewanej – u zdrowej grupy nie zaobserwowano takiego efektu (w przeciwieństwie do wcześniejszych badań – przyczyną jednak mógł być tu wspomniany chwilę wcześniej efekt sufitu). Okazało się również, że niemuzykalnym pacjentom cierpiącym na demencję szło o wiele gorzej, gdy mieli przypominać sobie informacje zaśpiewane, co autorki tłumaczą koniecznością większego wysiłku intelektualnego związanego z przetransferowaniem zapamiętanej informacji na słowa mówione (innymi słowy – na wyłowienie z melodii znaczenia słów). Ponadto, nie wystąpiły istotne statystycznie różnice w opóźnionym przypominaniu sobie informacji (po 30 minutach i 24 godzinach) pomiędzy chorymi i zdrowymi muzykami – zdrowi muzycy nie byli jednak gorsi niż pozostali zdrowi uczestnicy. Sugeruje to, że muzycy z Alzheimerem mieli przewagę nad chorymi bez wykształcenia muzycznego w opóźnionym przypominaniu (ci drudzy po czasie nie potrafili przypomnieć sobie niczego) – wyniki wspierające tę ostatnią konkluzję jednak, choć widoczne w tabeli, nie były istotne statystycznie.

Podsumowując to wyliczenie (które z uwagi na wielość grup może wydać się skomplikowane), uzyskane dane wspierają wcześniejsze wnioski o zwiększonych zdolnościach poznawczych seniorów z wykształceniem muzycznym. Muzykalność faktycznie dobrze służy pamięci pacjentów chorych na Alzheimera. Jak twierdzą badaczki, wynika to najprawdopodobniej z pozytywnego wpływu uczenia się i praktykowania muzyki na pracę mózgu – choć dokładny mechanizm jak na razie nie jest znany. Wygląda więc na to, że muzyka jest najprawdopodobniej czynnikiem chroniącym przed skutkami choroby Alzheimera – czynnikiem, który warto wykorzystać. Być może zatem osoby niezwiązane z tą najbardziej ulotną ze sztuk powinny rozważyć zakup instrumentu? Byłoby to w końcu połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Na podstawie:

Baird, A., Samson, S., Miller, L., Chalmers, K. (2016). Does music training facilitate the mnemonic effect of song? An exploration of musicians and nonmusicians with and without Alzheimer’s dementia. Journal of Clinical and Experimental Neuropsychology, DOI: 10.1080/13803395.2016.1185093.

 

 

Naukowcy wywołali halucynacje wzrokowe u myszy, wykorzystując światło do stymulacji niewielkiej liczby komórek w mózgu. Badan... czytaj więcej
Muzykę wykorzystywano w leczeniu różnych stanów chorobowych, dotykających zarówno ciała, jak i psychiki, od zarania ludzkości... czytaj więcej
Klasyczne zastosowanie DBS – choroba Parkinsona Głęboka stymulacja mózgu (ang. deep brain stimulation, DBS) jest metodą z obs... czytaj więcej
W celu zapobiegania wielu patologiom wynikającym z siedzącego trybu życia Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby ćwiczenia... czytaj więcej